Diakon Mateusz na Ukrainie
Już po raz drugi mogłem wyjechać na praktykę duszpasterską za naszą wschodnią granicę. W zeszłym roku przebywałem z trzema kolegami w parafii Bykówka na terenie diecezji kijowsko-żytomierskiej. Jedną z wielu niezapomnianych chwil tamtej praktyki była piesza pielgrzymka do słynnego sanktuarium maryjnego w Berdyczowie.
Podczas tegorocznych wakacji udałem się do Strzelczysk w archidiecezji lwowskiej na Ukrainie. Do tej parafii należy sześć wiosek. W każdej z nich znajduje się kościół. Posługuje tam trzech kapłanów: dwóch z archidiecezji krakowskiej i jeden z lwowskiej. Charakterystyczną cechą tej parafii są prężnie działające grupy służby liturgicznej i scholii. Ponadto każdego dnia na Eucharystii można spotkać bardzo wielu ludzi. W tym roku większość kościołów diecezji lwowskiej świętuje dwudziestą rocznicę otwarcia swych drzwi dla wiernych po latach komunistycznego zniewolenia, choć niestety jeszcze nie wszystkie świątynie zostały zwrócone Kościołowi Katolickiemu.
Wśród zadań jakie wykonywałem w czasie tej praktyki było asystowanie kapłanowi podczas Eucharystii, głoszenie Słowa Bożego, przewodniczenie różnego rodzaju nabożeństwom. Wydarzenia z tegorocznej praktyki które na dłużej zapadną w pamięci to przede wszystkim zwiedzanie niedawno odnalezionego cmentarza polskiego koło miasta Bursztyn. Cmentarz ten ulokowany jest na lekkim wzniesieniu opodal miejsca gdzie znajdowała się polska wieś Ludwików, której mieszkańców bestialsko wymordowali banderowcy w czasie II wojny światowej. Dziś po Ludwikowie nie ma śladu, a w miejscu gdzie jeszcze przed kilkudziesięciu laty tętniło życie rośnie tylko trawa. Drugim szczególnym wydarzeniem o którym chciałbym wspomnieć była uroczystość odpustowa w kościele św. Marii Magdaleny we Lwowie. Kościół ten do tej pory pomimo licznych zabiegów nie został zwrócony katolikom. Znajduje się w nim sala koncertowa. Suma odpustowa celebrowana przez abp Mieczysława Mokrzyckiego zgromadziła ogromną rzeszę wiernych: parafian i pielgrzymów, którzy gorąco modlili się o zwrot świątyni. Bardzo mile wspominam czas spędzony na Ukrainie.
Ks. diakon Mateusz Kaźmierek