Modlimy się za tragicznie zmarłych...

Katastrofa pod Smoleńskiem to wydarzenie o wielkich konsekwencjach; oby ta tragedia zjednoczyła nas wszystkich - powiedział metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz. "Na służbie społecznej zginął kwiat naszego życia społecznego, politycznego" - dodał arcybiskup.

podczas Mszy św. w bazylice katedralnej. W homilii bp Wiktor Skworc zaapelował, aby tygodniowa żałoba narodowa była czasem świętych rekolekcji, podczas których postawimy sobie pytania o Ojczyznę, społeczeństwo, rodzinę i moralną kondycję. „Trudno dziś znaleźć słowa odpowiednie, aby wyrazić te uczucia, które napełniają serce; trudno wypowiedzieć pytania i wątpliwości. Wydaje się, że tą najodpowiedniejszą reakcją jest zastygły ból i milczenie, które zamienia się modlitwę” - mówił biskup.

Nawiązując do Niedzieli Bożego Miłosierdzia, biskup Skworc prosił, aby ludzie byli wobec siebie miłosierni. „Okażmy w tych dniach żałoby szczególne miłosierdzie zmarłym, ich rodzinom i bliskim. Wszak modlić się za żywych i umarłych jest jednym z uczynków chrześcijańskiego miłosierdzia. Nie odmawiajmy go cierpiącym i wzywającym pocieszenia. Niech narodowa tragedia nauczy nas i tego, że życie jest kruche, bardzo kruche; nie wolno czynić je pustym i roztrwonić. Wypełnijmy je miłością Boga i miłosierną miłością wobec bliźnich” - powiedział ordynariusz tarnowski.