Zamyślenia nad niedzielną Ewangelią - XXIII Niedziela Zwykła
Kwestia braterskiego czy siostrzanego napomnienia zawsze budziła liczne kontrowersje. Nawet wśród nas, którzy chcemy - jak ufam - realizować na co dzień naukę Ewangelii. Ale to dość dziwne, bo Chrystus w tej materii jest bardzo precyzyjny. Podaje całą procedurę tego napominania. Reszta zależy od nas. Przede wszystkim ogromnie ważna jest nasza wewnętrzna intencja. Liczy się bowiem to, byśmy chcieli pomóc bliźnim, a nie ich dołować. Bywa też, że nasze upominanie to tylko przykrywka dla własnych nieprawości. Wszyscy jesteśmy grzeszni. Ale i wszyscy powinniśmy pomagać w zbawianiu świata. Czyńmy to z radością, mając na uwadze przede wszystkim to, by wciąż zmierzać do nieba i pozyskiwać dla niego naszych braci i siostry.